Czy jestem dobrą matką skoro poród to jedno z najgorszych przeżyć?

Niedawno zostałam mamą po raz pierwszy. Opieka nad moim maleństwem to wiele radości, ale ostatnio poczułam się dziwnie po rozmowie z grupą młodych mam. Każda z nich opowiadała jakim cudownym przeżyciem był poród, kiedy przyszła na mnie kolej nie potrafiłam dzielić ich entuzjazmu. Czy to oznacza, że jestem złą matką? Przecież kocham moje dziecko nad życie i cieszę się, że je mam, ale poród to jedno z najgorszych i najobrzydliwszych przeżyć dla mnie.                                                                                              

Pozdrawiam                                                                                                                                            

Martyna

Droga Martyno

Domyślam się, że jako jedyna mama mająca odmienne zdanie na temat porodu mogłaś poczuć się dziwnie. Poród jest zwieńczeniem dziewięciomiesięcznej ciąży, która dla wielu kobiet bywa mocno męczącym wydarzeniem. Nie oznacza to absolutnie tego, że nie cieszą się one z faktu zostania mamą. Organizm w trakcie ciąży reaguje bardzo różnie, i tak niektóre przyszłe mamy do ostatnich dni czuja się świetnie, a inne od początku doświadczają najgorszych symptomów ciąży. Ten fakt może powodować, że spora grupa kobiet nie może doczekać się rozwiązania. Dodatkowo zasłyszane historie o innych porodach i komplikacjach z nim związanych nie napawają optymizmem. Oczywiście każda kobieta ma inne podejście do porodu oraz w zupełnie inny sposób doświadcza narodzin swojego dziecka.

Niejednokrotnie słyszałam, że poród dla wielu kobiet był bardzo traumatycznym wydarzeniem, które zupełnie inaczej sobie wyobrażały. Ogromny ból towarzyszący narodzinom dziecka plus czasem komplikacje nadawały temu wydarzeniu status: zapomnieć i wyrzucić jak najszybciej z pamięci. Tutaj przychodzi nam również z pomocą natura i jak w większości sytuacji życiowych po pewnym czasie pamiętamy o pozytywnych przeżyciach związanych nawet z trudnym wydarzeniem. Poród jest zdarzeniem, które napiętnowane jest bólem oraz naturalizmem do kwadratu. Skurczą towarzyszą typowo fizjologiczne objawy jak pocenie się, wymiotowanie czy wypróżnianie się, które są czymś zupełnie naturalnym. Dodatkowo może pojawiać się złość, będąca reakcją na ból i zmęczenie. Badania pokazują, że ból przy ostatniej fazie porodu jest tak ogromny jak łamanie kilku kości naraz w organizmie człowieka. Nie ma więc nic dziwnego w fakcie, że dla wielu kobiet nie jest to najprzyjemniejsze doświadczenie. Określenie, że poród jest jedną z najbardziej obrzydliwych rzeczy, gdzie kobieta wygląda i czuje się źle, nieatrakcyjnie i nieporadnie jest dosyć trafnym określeniem. Oczywiście organizm kobiet pomimo zmęczenia jest tak zaprogramowany, że większość z nich rodzi swoje dzieci naturalnie, mimo braku wiary, że jest to możliwe. Gospodarka hormonalna w organizmie tak wszystko reguluje, że większość kobiet w chwili kiedy dostaje dziecko w ramiona, mimo wyczerpania i bólu, nabiera siły by szybko wracać do siebie.

Rola matki jest bardzo odpowiedzialną rolą, a poród jest pierwszym krokiem do mierzenia się z wieloma trudnościami, którymi proces bycia rodzicem jest naznaczony. Gdzieś kiedyś usłyszałam, że poród nie był pięknym, mistycznym przeżyciem, ale jego zwieńczenie było już piękne, ponieważ pojawił się długo wyczekiwany maluch. Takowe stwierdzenie jak najbardziej nie jest niczym negatywnym, a czymś zupełnie naturalnym. Wiele kobiet nie pozwala sobie na takowe odczucia, a są one czymś zupełnie naturalnym. To czy jesteśmy i będziemy, jak to się potocznie określa dobrą matką, okaże się w trakcie lat kiedy nasze dziecko będzie dorastać. Oczywiście duża grupa kobiet uważa poród za coś mistycznego, ale fakt, że nie zawsze tak uważamy, a wręcz przeciwnie, nie czyni z nikogo gorszej matki, zwłaszcza jeżeli pojawienie się malucha jest dla nas jednym z najlepszych momentów w naszym życiu. Może się również okazać, że nie od razu będzie to taki piękny moment, ale czasem zwyczajnie potrzebujemy czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją i przede wszystkim nasze hormony muszą wrócić do równowagi.

Dodaj komentarz