Czy moje dziecko rozwija się prawidłowo?

Jestem mamą 2-letniej córeczki. Ostatnio zaczęłam się niepokoić, że moja córka może nie rozwijać się właściwie. Wszystkie inne dzieci w podobnym wieku już sporo mówią, a ona mówi zaledwie kilka słów i coś w swoim języku. Dodam, że zaczęła siadać później niż jej rówieśnicy, podobnie było z chodzeniem. Niby mieściła się w ramach czasowych dla dzieci do nabycia umiejętności, ale zdecydowanie później opanowywała wiele rzeczy, które jej koledzy już mieli opanowane. Czy powinnam udać się z córką do logopedy? Czy moja córka rozwija się prawidłowo?                                                                                                          

Pozdrawiam                                                                                                                                            

Meggi

Droga Meggi

Nie ma nic dziwnego w tym, że martwisz się o swoją córkę. Mamy, a właściwie rodzice tak mają. Obserwujesz inne dzieci będące w podobnym wieku jak twoja córka i nieustannie porównujesz. Też jak najbardziej naturalny odruch. Warto jednak pamiętać, że każde dziecko jest inne i rozwija się w swoim tempie, a ramy czasowe nabywania określonych umiejętności są szerokie, np. jedno dziecko będzie chodzić w wieku 10 miesięcy a drugie dopiero w wieku 15 i jest to jak najbardziej prawidłowe. Zdarza się, że dziecko 6 miesięczne potrafi już siedzieć, a 8 miesięczne jeszcze nie i nie ma w tym nic dziwnego. To co istotne, to fakt aby dziecko wykazywało zainteresowanie do nabywania poszczególnych umiejętności, np. próbowało się obracać, próbowało siadać czy to podciągając się za nasze ręce czy z pozycji raczkowania, próbowało opierając się o coś stawać na nogi itp. Jeżeli takowe czynności mają miejsce i brakuje im tylko wykończenia to oznacza, że niektóre maluchy potrzebują trochę więcej czasu na to by pewnych rzeczy się nauczyć.

Pytanie, które zadałaś to jedno z najczęściej stawianych sobie pytań przez rodziców oraz jeden z najczęstszych powodów, dla których rodzice pojawiają się z dziećmi u lekarza czy psychologa. Większość rodziców chce dla swoich dzieci jak najlepiej i zaczyna się niepokoić kiedy ich dzieci zaczynają odbiegać od ogólnie przyjętej normy. W obecnej dobie szerokiego dostępu do literatury i całego mnóstwa poradników nie sposób trafić na wytyczne co, jak, kiedy odnośnie rozwoju dziecka. Oczywiście bardzo ważna jest obserwacja swojego malucha. Starajmy się go jednak jak najmniej porównywać do innych, ponieważ każde dziecko jest inne i rozwija się według swojego kalendarza. Jeżeli nie doświadczyło żadnych urazów w trakcie porodu  i nie ma zdiagnozowanych żadnych problemów zdrowotnych zakładamy, że wszystko z nim ok. Warto więc stwarzać naszemu maluchowi przestrzeń do eksperymentowania i eksplorowania tego co go otacza, bo w taki właśnie sposób nabywa nowe umiejętności kiedy jest na nie gotowy.

Najczęstsze pytania zadawane psychologowi czy lekarzowi dotyczą zaburzeń rozwojowych, szczególnie często rodzice obawiają się autyzmu. Zaraz potem pojawiają się pytania dotyczące motoryki dziecka (np. czytałam, że powinien się już kręcić wokół własnej osi?; dlaczego jeszcze nie siedzi?; czy nie będzie raczkował?; Adaś już chodzi a mój Filip nie?), zaraz potem rozwoju mowy (np. Zuzia jeszcze nie mówi, a Zosia jest w jej wieku i już mówi pełnymi zdaniami, co mogę zrobić żeby zaczęła mówić?; czytałam, że dziecko powinno już znać przynajmniej sto słów w jej wieku a ona zna tylko parę, czy wszystko z nią ok?) i wreszcie relacji społecznych i sposobu bycia ( np. nie wiem Kamil jest taki wycofany jego brat nie wstydził się nikogo?;  niepokoję się, bo moje dziecko potrzebuje dużo czasu by zacząć się bawić z innymi dziećmi, czy to normalne?;). Niepokój o własne dziecko jest czymś zupełnie naturalnym. Tak naprawdę to rodzic zna najlepiej swoje dziecko, ale często przez porównywanie malucha z innymi w podobnym wieku zapomina, że dzieci różnią się od siebie.

Sama jako psycholog wielokrotnie patrzyłam na swoje dziecko jak na obiekt badań, a mianowicie skupiałam się na tym czy nabywa wszystkie umiejętności, które są ważne dla danego okresu rozwojowego. Taki sposób myślenia z pewnością nie pozwala w pełni cieszyć się chwilami spędzanymi z dzieckiem. To do czego zachęcam to oczywiście ogólne rozeznania w tym co dziecko powinno robić, ale również zmianę w sposobie postrzegania dziecka. Jesteśmy obserwatorami od urodzenia, ale starajmy się nie porównywać naszych maluchów do innych dzieci. Każde dziecko ma swój własny rytm uczenia się i u większości maluchów, przy naszym wsparciu, kolejne etapy rozwoju przychodzą jeden po drugim.

Janusz Korczak, lekarz i pedagog obcujący z niezliczoną grupą dzieci doskonale zobrazował to o czym pisałam powyżej: “Kiedy dziecko powinno już chodzić i mówić? Wtedy kiedy chodzi i mówi. Kiedy powinny wyrzynać się ząbki? Akurat wtedy kiedy się wyrzynają. I niemowlę tyle godzin spać powinno ile mu potrzeba, by było wyspane.”

Jeżeli macie bardziej szczegółowe pytania zachęcam do pisania:)

 

Dodaj komentarz